piątek, 15 października 2010

2

Po północy już, dom zasypia....
Cisza.
Kieliszek nalewki i przemyślenia.
O wszystkim.
O Niej, o Nim, o tym domu i mojej "służbie" tutaj.
Czasem straszno, czasem śmieszno.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz